Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsamy do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsamy do ciała. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 listopada 2014

92. Hit - Balsam z Eveline dla zabieganych.

Witajcie ;D
Dzisiaj chciałabym wam przedstawić wam balsam z firmy Eveline, który dostałam do testów od portalu http://urodaizdrowie.pl/

5 x KWAS HIALURONOWY, masło SHEA, Kompleks witamin A,E,F – MAKSYMALNE ODŻYWIENIE  DLA SKÓRY SUCHEJ I  BARDZO SUCHEJ.

 Jak widzicie opakowanie jest bardzo poręczne, posiada pompkę, która ułatwia nam dozowanie produktu oraz jego aplikację. Opakowanie przyciąga wzrok konsumenta także kolorem jest bardzo na czasie i bardzo mi się podoba ;D 

 Obietnice producenta:

 Moja opinia: Pierwsze co "rzuca się w oczy|" przy pierwszej aplikacji tego produktu to jego zapach jest subtelny i ładny nie jakiś super słodki, ani też niezbyt chemiczny. Bardzo mi się podoba. Kolejną rzeczą jest konsystencja przypomina mi bardziej balsam do ciała niż mleczko. Miałam już mleczka, które dosłownie przeciekały mi przez palce a tego bardzo nie lubię. Więc konsystencja w tym produkcie również jest na wielki plus. 
Trzecią rzeczą o której chciałam powiedzieć to szybkość wchłaniania się tego produktu, który zajmuje zaledwie 10 sekund! Naprawdę ! Tak szybko wchłaniającego się produktu nigdy wcześniej nie miałam. Mogę go spokojnie posmarować rano kiedy się spieszę na pociąg i każda sekunda się liczy. Jestem pod wielkim wrażeniem. 

Kolejną rzeczą, o której chciałabym wspomnieć jest najważniejsze czyli działanie i wpływ produktu na moją skórę. Jest on bardzo pozytywny np. po goleniu kiedy skóra jest podrażniona i czerwona i czasem nawet piecze balsam idealnie ją koi. Nawilża naprawdę na długo i sprawia, że skóra jest gładka i miękka w dotyku. Ujędrnia no może troszkę tak ładnie napina tą skórę. Także dla samego balsamu jestem jak najbardziej na plus i szczerze mogę go wam polecić, bo to moje nowe odkrycie w pielęgnacji. 

Zdradzę wam na koniec mój trik: dodałam do tego balsamu trochę koncentratu antycellulitowego Fitomed, om którym pisałam tutaj: http://super-kosmetyki.blogspot.com/2014/10/81-dosyc-cellulitu-koncentrat-z-fitomed.html
I otrzymałam najlepszy na świecie balsam antycellulitowy! Naprawdę polecam!
do następnego ;D 

sobota, 12 lipca 2014

50. Zamiast opalania - balsam brązujący

Krótka recenzja balsamu brązująco-relaksującego od Ziaji.
I znowu ziaja na moim blogu, ale po prostu uwielbiam tą firmę bo jest Polska tania i super dobra.
Miałam go nie recenzować, ale byłoby to nie fair skoro jestem mu wierna  .
Łatwo, równomiernie się rozprowadza i dość szybko wchłania. Już po pierwszym użyciu delikatnie brązowi moją skórę (mam jasną karnację), po kolejnych brąz robi się coraz bardziej intensywny i muszę robić przerwę w stosowaniu aby nie przesadzić :P .
Gdy daję mu całkowicie "zejść" to schodzi mało równomiernie  . To składa się na - wraz z zapachem, który po kilku godzinach jest nieprzyjemny, ale można się przyzwyczaić (przyjaciółka mówi, że pachnie jak zupka chińska  ) .
Stosuję go na noc i nie zauważyłam aby brudził. Kiedyś miałam jeden krem do twarzy z tej serii, ale zaczęłam stosować do buzi ten balsam i sprawdza się wyśmienicie (również na noc, na krem który zwykle używam).
Moim zdaniem jest całkiem wydajny.

Ocena 9/10 ;D


czwartek, 27 lutego 2014

15. Wielkie testowanie seria melisa + filmik!

Witajcie w tłusty czwartek dzisiaj mam dla was recenzję produktów dobrych, bo polskich i w miarę korzystnych cenach. Chodzi o produkty firmy Uroda, które otrzymałam do testowania. Filmik jest w super jakości. Zapraszam ;)

Melisa płyn micelarny cera delikatna oczyszcza, łagodzi, pielęgnuje.
Melisa balsam do ciała skóra delikatna silnie nawilża lekko ujędrnia.









Jak tam tłusty czwartek? ile pączków pochłonęłyście ja po 5 przestałam liczyć. Od jutra ćwiczenia i zdrowe jedzenie zgadzacie się? ;D

czwartek, 20 lutego 2014

13.. Dla każdego coś nowego - Haul zakupowy

Zapraszam was dzisiaj na haul jest on nieduży. Mam nadzieję jednak, że wam się spodoba.


1. Isana Hair pianka do włosów kręconych. Cena ok. 6 zł. W promocji 4 zł. Używałam jej rzeczywiście bardzo dobrze podkreśla loki. Sprawia, że one się nie puszą. Utrwala też dobrze ogólnie bardzo dobry produkt. Polecam wam go serdecznie. 
2. Eveline slim termoaktywne serum modelujące talię, brzuch i pośladki. Cena ok. 15 zł. Jest bardzo fajne. Przeszkadza mi trochę zapach pachnie mi cytryną. Efekt rozgrzewania jest świetny na zimę i bardzo mi odpowiada. Oczywiście sam balsam nam nie pomoże w walce z cellulitem. Jednak jak go zastosujemy z ćwiczeniami fizycznymi to efekty są znakomite. 
3. Odżywka  z Carrefoura. cena 5 zł. Jest przeznaczona do włosów suchych i kręconych. Zawiera awokado i masło karite. Wyprodukowana została w Francji. Szczerze miałam z początku wątpliwości co do jej stosowania, bo to taka odżywka jakby no name, ale się przekonałam po kilku użyciach. Nie obciąża włosów, wręcz przeciwnie dodaje im objętości, są nawilżone, błyszczące i do tego pięknie pachnie. Jest to moja nowa ulubiona odżywka. Polecam wam gorąco.
4. Podkład Bell z Biedronki. Cena 7 zł. Jest on wygładzająco matujący. Czytałam o nim na blogach i miał bardzo dobre recenzje. Kupiła mi go mama zobaczymy jak u mnie się sprawdzi. Czekajcie cierpliwie, bo niebawem recenzja się pojawi. 

Jak tam u was zakupy. Jak stwierdziłam, że teraz kupuję tylko to co muszę. Nic na zapas! Jak na razie idzie mi dobrze. Zostawcie adresy w komentarzach. Coraz bliżej do wiosny ;) Pozdrawiam i do następnego ;*

Kto nie widział zapraszam na filmik: 

czwartek, 13 lutego 2014

11. Pierwsza współpraca z Uroda Polska !

Witajcie. Przepraszam że mnie tyle nie było ale miałam studniówkę i nawał pracy w szkole. Dzisiaj chciałabym wam pokazać moją współpracę pierwszą i zapowiedzi kolejnych recenzji ;))


 Dostałam całą serię do skóry suchej wrażliwej Melisa i krem słonecznik.




 Krem silnie nawilżający do cery suchej
Balsam do ciała silnie nawilżający lekko ujędrniający.



Płyn micelarny oczyszcza łagodzi pielęgnuje


Krem słonecznik wygładza i odżywia.

Zaczełam już testować a więc recenzje na pewno się niedługo pojawią, kto zainteresowany?  Jak tam wasze współprace? Używałyście coś z tego ?

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Spory projekt denko (5)

Moi drodzy zapraszam was na projekt denko grudniowy. Trochę się tego nazbierało. Zdjęcia są inne, bo robiłam je telefonem mam nadzieję że to wam nie przeszkadza. Miłego czytania.
Produkty do włosów:
1. Pianka dodająca objętości z Kauflandu. Cena 4 zł. Na początku mi się bardzo podobała i fajnie się sprawdzała. Jednak kiedy ją zostawiłam raz na mokrych włosach to zrobiła mi z nich strąki,. Słabo utrwalała i słabo także dodawała objętości. Pod koniec używania zrobiła się bardzo wodnista. Używałam lepszych pianek do włosów za podobną cenę. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
2. Odżywka Argan oil z Joanny. Pomimo, że lubię odżywki z Joanny prawie wszystkie ta mnie ogromnie rozczarowała. Nic nie robiła z włosami, po niej były wręcz tłuste. Wcale ich nie nawilżała ani nie regenerowała.Wielki bubel jak dla mnie. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
3. Odżywka z Ziaji intensywne odżywianie pisałam o niej tutaj: 
4. Szampon z Ziaji intensywne odżywianie. Kiedyś go lubiłam- teraz nienawidzę. 
NIE KUPIĘ PONOWNIE.
5. Szampon Pinio z Biedronki. Cena 4,99 zł. Pisałam o nim tutaj ........................................................

Soraya podkład matujący. Cena 11 zł. Pisałam o nim tutaj: 
2. Serum antycellulitowe z Kauflandu.Cena 7zł. Pisałam o nim tutaj: 
3. Antyperspirant 72 godziny ochrony od FA. Cena ok 8 zł. Pisałam o nim tutaj: 
PONOWNIE.
4. Krem pielęgnacyjny od firmy skarb matki. Dostałam do testowania. Pisałam o nim tutaj: 
1. Pasta cynkowa z kwasem salicylowym. Do kupienia w aptece za cenę ok. 3 zł. Zawsze smaruję nią krostki na noc. Wspaniale wspomaga ich gojenie. KUPIĘ PONOWNIE.
2. Maseczka z Bielendy. Ogórek i limonka. Do kupienia w drogerii za cenę 3 zł. Idealna skóra była po niej nawilżona, oczyszczona i niesamowicie gładka. Najlepsza maseczka jaką miałam. KUPIĘ PONOWNIE.
3. Lakier Wibo Express growth. Cena 5 zł. Taki fajny lakier. Ten był prawie niewidoczny na paznokciach, jeśli kupię ponownie to inny odcień. MOŻE KUPIĘ PONOWNIE.
4. Pomadka vollare- zużyła moja mama. Fajnie się sprawdzała.
5. Tusz do rzęs Lovely Pump up. Cena ok 9 zł. Pisałam o nim tutaj: 

Oto koniec mojego projektu denko grudniowego. Jest ono raczej średniej wielkości. Jednak jestem bardzo zadowolona z siebie, bo od jakiegoś czasu zawsze udaje mi się uzbierać produkty i zrobić co miesiąc projekt denko. Teraz staram się też robić ulubieńców i buble. Jednak często o nich zapominam. Mam nadzieję, że w nowym roku się to zmieni. Zostawcie adresy blogów. Do następnego ;*


środa, 27 listopada 2013

Nieduże listopadowe denko (4)

Witajcie ;) Pogoda nie rozpieszcza za oknem, ale przez padający śnieg poczułam już atmosferę świąt. Najlepsze jest właśnie czekanie na nie. bo potem szybko miną. Myślę że od tej niedzieli mogę sobie już słuchać "Last christmas". Wracając jednak do rzeczywistości zapraszam na nieduże denko listopada ;))


1. To jest lakier Loreto salon z Biedronki kosztował ok. 4zł. Nie polecam wam go strasznie dusił jak sie nie otworzyło okna to nie można wytrzymać w tym smrodzie. Ponad to sklejał włosy wysuszał. Robił z nich straszne siano. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
2. Ziaja naturalny szampon oliwkowy codzienna pielęgnacja. Bardzo ładnie pachniał, lecz przy codziennym stosowaniu bardzo obciążał włosy. Jednak dobrze nawilżał i włosy były po nim całkiem ładne. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
3. Krem matujący i zwężający pory Synergen z Rossmanna. Kosztował ok. 7 zł nawilżał, ładnie pachniał. Jednak strasznie mi się po nim skóra świeciła. Zmniejszenia widoczności porów nie zauważyłam więc. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
4. Pomadka z Nivea o smaku arbuza. Miała całkiem fajny kolor jednak wcale nie nawilżała mi ust wręcz przeciwnie . Nie polubiłyśmy się dlatego NIE KUPIĘ PONOWNIE.
5. Odżywka z Kauflandu. Używałam jej do mycia włosów ze względu na prostu skład i do tego się nadawała. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
6. Mój ulubieniec nie rozstaję się z nim to serum antycellulitowe o którym pisałam tutaj:
7. Płatki kosmetyczne z Lidla całkiem dobre. Nie wiem czy kupię ponownie.
8. Są to dwa lakiery do paznokci zielony jest z Lemax i ten był bardzo dobry a drugi z Vollare i nie kupię go ponownie.
9. Joanna Naturia odżywka do włosów farbowanych. Bez spłukiwania- Lubiłam ją, nie obciążała moich włosów, dobrze się rozczesywały, i były gładkie i błyszczące. Jednak moje włosy potrzebują też bardziej treściwej odżywki dlatego używam jej wymiennie z bardziej odżywczymi np z ziaji. KUPIĘ PONOWNIE
10.Farba do włosów Naturia - używa jej moja mama i jest bardzo zadowolona. Postaram się niedługo przedstawić efekty farbowania na zdjęciach ale polecam wam ją. KUPIE PONOWNIE.
11. Jedwab Joanna do włosów- używam jako serum na końcówki i się sprawdza rewelacyjnie na całe włosy też świetnie działa i kosztuje niecałe 6 zł. POLECAM I KUPIĘ PONOWNIE.

Oto moje całe denko z listopada nie jest duże ale jednak coś zużyłam i jestem z siebie dumna. Jak zawsze były kosmetyki gorsze i lepsze. Jak tam wasze denka? Używałyście coś z tego co wam pokazałam. Zostawcie adresy waszych blogów to zajrzę. Pozdrawiam do następnego ;*







piątek, 1 listopada 2013

Denko październik

Zapraszam was na całkiem spore moje denko na miesiąc październik. Miłego czytania ;))


Od lewej; - 1,2 Ziaja szampon i odżywka intensywne odżywianie do włosów delikatnych. Szampon ma bardzo ładny zapach tak jak odżywka, który potem utrzymuje się na włosach jednak miałam wrażenie że plątał moje włosy. O odżywce pisałam tutaj: http://www.super-kosmetyki.blogspot.com/search/label/Ziaja. Kiedyś to byli moi ulubieńcy teraz NIE KUPIĘ PONOWNIE.
3. Blanchette B.Anticellulite Body Cream Serum.- Serum antycellulitowe o silnych właściwościach liftujących i modelujących sylwetkę. Cena 7zł/200 ml. Pisałam o nim tutaj: 
http://www.super-kosmetyki.blogspot.com/search/label/Kaufland. KUPIĘ PONOWNIE
4. Próbka żelu pod prysznic z Luksji. Nic specjalnego nie polecam.
5. Super-skoncentrowane serum modelujące do biustu z Eveline. Pisałam o nim tutaj w ulubieńcach: http://www.super-kosmetyki.blogspot.com/search/label/Kaufland
6. Tonik z Eva natura też pisałam o nim już na blogu.

Od lewej: 1. Krem Do rąk Dillie glicerynowo- rumiankowy. Kupiłam go w mojej małej drogerii jednak nic specjalnego nie robił. Zapach też nie za bardzo ciekawy. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
2. Ziaja szampon intensywne wygładzanie- bardzo ładny zapach, fajnie nabłyszczał i rzeczywiście bardzo wygładzał jak na moje to aż za bardzo. Polecam dla tych z was, które mają lub chcą mieć proste włosy bo bardzo je prostował. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
3. Synergen żel do mycia twarzy z kawasami owocowymi do cery tłustej i mieszanej. Zapcha taki ładny owocowy jednak po myciu moja skóra była czerwona, szczypała i ogólnie była bardzo ściągnięta. A nie mam wcale wrażliwej cery. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
4. U góry odżywka z Joanny Naturia do włosów farbowanych bez spłukiwania za śmieszną cenę ok 4zł. U mnie się spisała dość dobrze nie obciążała bardzo ładny zapach  włosy były błyszczące i wglądały zdrowo. KUPIĘ PONOWNIE.
5.Krem z Ziaji Nuno antybakteryjny- stosowałam na noc świetnie nawilżał rzeczywiście redukował pryszcze no i jest tani kosztuje ok. 7zł. KUPIĘ PONOWNIE.
6. Lovely pump up mascara- mój ulubieniec forever. Nie dostrzegam żadnych wad. Pisałam o niej tutaj http://www.super-kosmetyki.blogspot.com/search/label/Kaufland. JUŻ KUPIŁAM NOWĄ!!!
7. Balsam z Avonu - Pisałam o nim tutaj
http://www.super-kosmetyki.blogspot.com/search/label/balsamy%20do%20cia%C5%82a ;) NIE KUPIĘ PONOWNIE ZA ŻADNE SKARBY.
8. Pomadka ochronna z Vollare- bardzo fajna.
9. Pomadka z Nivea. Ogólnie ładnie pachnie ale waży się na ustach i podkreśla suche skórki. Ponad to wcale nie nawilża. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
10. Korektor z Synergen- Mój ulubieniec mam już następne opakowanie. Nie znalazłam lepszego korektora na krosty. KUPIĘ PONOWNIE. 
http://www.super-kosmetyki.blogspot.com/search/label/korektor%20na%20krosty

Miałyście któryś z tych produktów? Piszcie w komentarzach ;)) Podajcie linki swoich blogów- na pewno zajrzę ;D

czwartek, 18 lipca 2013

Balsam wprost na lato z Avon

Avon Naturals, Vanilia, Moisturising Body Whip
Opinia producenta: Kremowe balsamy o puszystej konsystencji nie tylko odpowiednio zadbają o skórę, odpowiadając na jej potrzeby, ale również dostarczą zmysłom przyjemności. Produkty dogłębnie nawilżą i zrewitalizują zmęczoną skórę, a także poprawią jej kondycję. Po zastosowaniu skóra będzie miękka, gładka i ukojona. Nawilżające właściwości i piękne zapachy musy zawdzięczają swoim delikatnym formułom opartym na bazie naturalnych składników. Musy otulą ciało kuszącymi aromatami pełnymi słodyczy.
Plusy:
+ ładny zapach
+ delikatna konsystencja
+ dobrze się rozprowadza i wchłania
+ pozostawia skórę miła w dotyku
+ nie podrażnia i nie uczula
+ fajne opakowanie
Minusy:
- cena
- dostępność
-  nie nawilża tak jak zapewnia nas producent
Moja opinia: Po pierwsze lekki, szybko się wchłania i ma obłędny zapach. Szczególnie latem się sprawdza.Mysle ze bardzo dobrze sprawdzi sie dla skory normalnej ,nie wymagajacej jakiegos wielkiego nawilzenia.Ot,codzienna lekka,jakze słodka pielegnacja.
Ocena: 4/5
Cena: 17zł / 200ml